PłyńMY z Fregatą - Motławą do ujścia Raduni

Sezon wyprawowy inaugurujemy tradycyjnie – na kajakach. Podobnie jak w zeszłym roku spotykamy się w niedzielę, 8.09 o 10:30 na Mszy Świętej w kościele pod wezwaniem Św. Piotra i Pawła przy ulicy Żabi Kruk 3 w Gdańsku. Zaraz po nabożeństwie udamy się do przystani Żabi Kruk (pod nr 15) gdzie wypożyczymy kajaki i wyruszymy w nieznane.

Tym razem, po opłynięciu Wyspy Spichrzów, udamy się w kierunku Kamiennej Grodzy i stamtąd popłyniemy w górę Motławy. Szczęśliwie jest to dosyć leniwa rzeka i nie powinniśmy mieć większych problemów z walką z nurtem. Naszym celem jest ujście Raduni, zaraz za estakadą południowej obwodnicy Gdańska.

Jak zwykle prosimy o zabranie dobrych humorów, napojów i przekąsek. Pamiętajcie też o adekwatnym do pogody ubraniu i, niezależnie od aury, o zabraniu nakrycia głowy, okularów przeciwsłonecznych, kurtki przeciwdeszczowej, obuwia przeznaczonego do zamoczenia w wodzie. Ponadto warto zabezpieczyć dokumenty, rzeczy osobiste i elektronikę w worku wodoszczelnym.

Uwaga – uczestnicy muszą być dobrani w pary w taki sposób, aby wszyscy nie umiejący kierować kajakiem mieli opiekuna, który sobie z tym poradzi. Wycieczka potrwa 3-4 godziny, koszt wypożyczenia dwuosobowego kajaka to 60 złotych. W razie pytań nie wahajcie się pisać na adres g.wszelaczynski@gmail.com

Orientacyjny ślad trasy: Zobacz trasę w Traseo

Opis Motławy na tym odcinku znajdziesz tutaj.

Impreza ma charakter turystyczny – musimy sobie poradzić z wszelkimi przeciwnościami i trudnościami po drodze. Ze względów bezpieczeństwa prosimy o słuchanie zaleceń przewodnika. Organizatorzy zapewniają doświadczonego przewodnika i wsparcie na każdym etapie spaceru, ale uczestnicy biorą udział w wyprawie na własną odpowiedzialność. Niepełnoletni mogą wziąć udział w wycieczce tylko pod opieką osoby dorosłej.

PłyńMY z Fregatą - Motławą do ujścia Raduni

W planach na kolejne miesiące:

  • październik – zdobywamy Wieżycę
  • listopad – złota jesień w trójmiejskich lasach z Pachołka do Sopotu
  • grudzień – czy w nocy w lesie jest ciemno? Wieczorny rajd bez latarek. 
  • styczeń – zbiornik Stara Orunia
  • luty – zjazd na byle czym (byle śnieg był)
  • marzec – szukamy wiosny i poroży w Ptasim raju oraz bursztynów na plaży
  • kwiecień –  czy Diabelski Kamień i Kamienna twarz jeszcze stoją na swoim miejscu?
  • maj – torfowiska wokół jeziora Pałsznik
  • czerwiec – jedziemy na Kaszuby się wykąpać

 

Napisany przez Grzegorz Wszelaczyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *